1 (17) 2002

Drugi ja

KUP NUMER

Spis Treści

Dodatek teofila

    Philospohia viva teofila

      Spory, dyskusje, polemiki teofila

        Rozmowa teofila

        • Skonkretyzowana miłość rozmowa z Maciejem Ziębą OP

        Ankieta teofila

          Artykuły teofila

          • Wersja wydarzeń Michał Zioło OCSO
          • Przyjaźń i wzrost duchowy Laurent Lemoine OP
          • Abigail – O przyjaźni w małżeństwie Maria Grabowska
          • Przyjaźń nie jest luksusem Michał Adamski OP
          • Czy psychoterapia ma coś wspólnego z przyjaźnią ? Lucyna Drożdżowicz, Małgorzata Opoczyńska
          • Nazwałem Was przyjaciółmi s. Emmanuela OP
          • Grecka philia – Arystotelesa traktat o przyjaźni Jarosław Krawiec OP
          • Diligere quem ames… – Cyceronowy dialog „O przyjaźni” Krzysztof Bielawski
          • Czy Jezus przyjaźnił się z Janem ? Andrzej Wysocki OP
          • Przyjaźń a chrześcijańska cnota miłości – Tomaszowe rozwinięcie arystotelesowskiego rozumienia przyjaźni Karol Wielgosz OP, Grzegorz Mazur OP
          • Dostrzegać tę samą prawdę – przyjaźń według C. S. Lewisa Michał Pac OP
          • Z przyjaźnią w tle – recenzja

          Horyzonty teofila

            Dominikalia teofila

              Wykład teofila

                Poezja teofila

                  inne

                  Najtrudniej mówić o rzeczach najprostszych i podstawowych- geometria każe intuicją dociekać, czym jest punkt, biologia ma nieprzezwyciężalne problemy z życiem, etyka potyka się z dobrem, a teologowie w każdym dziele zastrzegają, że o Bogu wiedzą bardzo niewiele. Przyjaźń także zdaje się należeć do sfery, gdzie dyskurs bez intuicji kuleje i gdzie lepiej jest wskazać na coś palcem, niż powiedzieć, co to jest.
                  Co więcej, papier wymaga słów, te znowu uważnego czytelnika, który, w sposób nadal dla nas niepojęty, będzie potrafił uczynić je swoją myślą, swoim serce, wreszcie obrazem kochanego przyjaciela. Zadanie, którego powodzenie jest bliskie cudu, które jednak, jak wierzymy, warto podjąć.
                  Autorzy, do których się odwołujemy, i ci antyczni, i ci współcześni, nie prowadzą wywodów jedynie teoretycznych- zresztą w tej dziedzinie to pewnie jest niemożliwie -każdy z nich czerpie doświadczenie z własnych zwycięstw i porażek w poszukiwaniu drugiego człowieka. Przecież „nie jest dobrze, by człowiek był sam)”...
                  Mamy nadzieję, że ten numer Teofila, prowokatora intelektualnego przecież, pobudzi naszych czytelników nie tyle do dumania nad przyjaźnią, ale do tego, by otworzyć oczy ramiona i serca na przyjęcie przyjaciela.

                  KUP NUMER