Szczęście przywróconego zbawienia


  • Kwiecień 15, 2020
Share this :   | | | |
Szczęście przywróconego zbawienia

 

R

ozważając szczęście przywróconego zbawienia Paweł Apostoł woła: „Tak jak przez Adama śmierć weszła na ten świat, tak też przez Chrystusa zbawienie zostało przywrócone światu”. I mówi jeszcze: „Pierwszy człowiek z ziemi – ziemski, drugi Człowiek – z nieba – niebiański”.
 
Następnie zaś dodaje: „A jak nosiliśmy obraz ziemskiego człowieka” – to znaczy zbrodni starego człowieka – „tak też nosić będziemy wyobrażenie człowieka niebieskiego”, to jest człowieka przyjętego przez Boga, odkupionego, odnowionego, oczyszczonego, i dostąpiliśmy zbawienia w Chrystusie. Albowiem – jak mówi ten sam Apostoł – Chrystus jest początkiem, bo w Nim jest zmartwychwstanie i życie. Dalej idą ci, którzy należą do Chrystusa, to znaczy żyją świętością Jego życia i czerpią nadzieję z Jego zmartwychwstania. Oni także razem z Nim posiądą obiecaną chwałę niebiańską, którą On sam zapowiedział, mówiąc: „Kto pójdzie za Mną, nie zginie, lecz przejdzie ze śmierci do życia”.
 
Tak więc męka Zbawiciela jest ratunkiem życia ludzkiego. Dlatego zechciał On umrzeć za nas, abyśmy wierząc w Niego, żyli wiecznie. Stał się na krótko jednym z nas, byśmy dostąpiwszy obiecanej nam nieśmiertelności, żyli z Nim na zawsze.
 
Taka jest, mówię, łaska niebiańskich tajemnic, taki dar Paschy, taka upragniona doroczna uroczystość, taki początek odrodzenia wszystkiego.
Dlatego zrodzeni przez święty Kościół w życiodajnym zdroju, odrodzeni w niewinności dziecięcej głośno się radują z czystego sumienia. Dlatego nieskazitelni ojcowie i skromne matki otrzymują dzięki wierze nowe niezliczone potomstwo.
 
Dlatego pod drzewem wiary, przy łonie nieskalanego źródła jaśnieją świece. Dlatego nowo ochrzczeni są uświęceni darem niebiańskiej zasługi i nakarmieni przesławną tajemnicą duchowego sakramentu.
Dlatego wspólnota jednego ludu Bożego, posilona na łonie świętego Kościoła, wielbi istotę Boga jedynego i moc imienia Trójcy śpiewając razem z prorokiem psalm tej uroczystości: „Oto dzień, który Pan uczynił, radujmy się w nim i weselmy”.
 
Lecz o jaki to dzień chodzi? Tym dniem jest sam Pan Jezus Chrystus; On, który dał początek życiu, który jest źródłem i twórcą światła; On, który sam o sobie powiedział: „Ja jestem dniem, a ten, kto chodzi za dnia, nie potknie się”. To znaczy: ten, kto idzie we wszystkim za Chrystusem, po Jego śladach dojdzie bezpiecznie do progu wiekuistego światła. O to Chrystus modlił się za nami do Ojca, kiedy jeszcze był na tym świecie:
 

„Ojcze, chcę, aby gdzie Ja jestem, byli także i ci, którzy we Mnie uwierzyli; i aby oni trwali w Nas, jak Ty jesteś we Mnie, a Ja w Tobie”.

 
 


 

Homilia paschalna starożytnego autora

Leave a reply