Jezus powiedział do swoich uczniów: «Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna. To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni jego pan, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał – aby Ojciec dał wam wszystko, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali».

J 15, 9-17

***

Jezus daje nam przykazanie miłości, ponieważ miłość jest substancją tworzącą wszystkie przykazania. Wszelkie nakazy słowa Bożego sprowadzają się do przykazania miłości. 

Przestrzeganie przykazań, dzięki mocy płynącej od Boga, sprawia, że trwamy w jedności z Nim. Dekalog i nauczanie naszego Mistrza wychodzi od miłości jaką Bóg nas obdarza i prowadzi nas do niej. Ta miłość daje nam siłę do czynienia dobra. 

Żyć Ewangelią, to kochać drugiego człowieka bez względu na wszystko. To kochać każdego, a w szczególności tego, który nas rani. 

Trwać w miłości Chrystusa, to trwać w jego nauczaniu. Kochać, to znaczy być ukształtowanym przez Ewangelię, żyć Dobrą Nowiną wtedy, gdy jesteśmy narażeni na przeciwności, emocje, namiętności i pożądanie. Kochać, dzięki łasce Bożej, to znaczy chcieć dobra, a nie krzywdy. To znaczy znać Boga. 

Przykazanie Jezusa mówi, żebyśmy się wzajemnie miłowali, tak jak On nas umiłował. “Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich”. Na początek wystarczy oddać choćby kwadrans ze swojego życia dla drugiego człowieka. Kilka minut przeznaczonych na uczynek miłosierdzia to już bardzo dużo dobra.